Juan de Valdes Leal namalował obraz „Alegoria marności świata” w 1650 roku. Nie jest to obraz średniowieczny tak jak to napisałem w tytule tego artykułu, ale powielony jest średniowieczny motyw śmierci. Autor pokazał śmierć w formie kościotrupa, która jest zwrócona w stronę obserwatora. Kościotrup depcze wszystkie znajdujące się na obrazie przedmioty pokazując jak mała jest ich wartość. Hiszpański malarz przedstawił kilka liter – „In ictu oculi”, co znaczy tyle co „w mgnieniu oka”. Świadczy to tylko o marności życia ludzkiego oraz o szybkim przemijaniu wszystkiego co ziemskie. Upiór znajduje się po prawej stronie dzieła i zdaje się być zadowolony z tego co robi.
„Lekcja anatomii doktora Tulpa” to obraz, który przedstawia dość dziwną sytuację, ale o tym za chwilę. Malarze w epoce baroku prezentowali bardzo zróżnicowane zjawiska oraz czynności. Przykładem potwierdzającym prawdziwość tego stwierdzenia jest obraz, którego tytuł widnieje w nazwie tego artykułu. Obraz przedstawia grupę amsterdamskich chirurgów, którzy patrzyli z zaciekawieniem na to, co robi tajemnicza osoba znajdująca się w centralnej części dzieła. Tytuł każe nam sądzić, że przedstawiona jest lekcja anatomii, co z kolei znaczy, że w baroku interesowano się budową ludzkiego ciała.






